Tekst: Wojciech Osiński (3a)
Zdjęcia: Szymon Kucharski


Milówka 2026      Na początku lutego trzy klasy: 1d, 2a i 3a, wraz z nauczycielami i wychowawcami: p. Martą Cieślą, p. Joanną Derkowską, p. Agatą Jagielską, p. Szymonem Kucharskim, p. Kają Olko i p. Anną Sutkowską, wyruszyły na długo wyczekiwany, pięciodniowy wyjazd narciarsko-snowboardowy do Milówki, organizowany przez firmę „Marek”.

Wczesnym rankiem spotkaliśmy się przy autokarach i po chwili ruszyliśmy w drogę. Podróż minęła spokojnie, a im bliżej byliśmy celu, tym częściej spoglądaliśmy przez okna, podziwiając górskie krajobrazy.

Warunki na stokach, szczególnie na słowackiej Wielkiej Raczy, okazały się znakomite, dzięki czemu każdego dnia mogliśmy doskonalić swoje umiejętności jazdy na nartach i snowboardzie. Jedni uczyli się pierwszych skrętów, inni szlifowali technikę, ale wszyscy bawili się świetnie. Dużą rolę odegrali instruktorzy, którzy z cierpliwością i poczuciem humoru pomagali nam doskonalić jazdę. Chętnie zjeżdżali z nami ze stoków i motywowali do dalszych prób. Jednym z najbardziej wyjątkowych momentów była jazda nocna, na której byliśmy aż trzy razy – zjazdy oświetlonym stokiem Rachowca miały niesamowity klimat i na długo zapadną nam w pamięć.

Każdego dnia uczestniczyliśmy w nowych aktywnościach. Po intensywnych godzinach jazd na stoku chodziliśmy popołudniami na basen, siłownię, graliśmy w piłkarzyki, karty i gry planszowe – słowem, każdy mógł znaleźć coś dla siebie i miło spędzić czas z kolegami i koleżankami z klasy.

Niestety wszystko, co dobre, kiedyś się kończy. W dniu wyjazdu spakowaliśmy bagaże i ruszyliśmy w drogę powrotną. Choć trochę żal było opuszczać Beskidy, wracaliśmy do Warszawy z mnóstwem wspomnień i świetnym humorem. Cały wyjazd okazał się ogromnym sukcesem. Nie tylko poprawiliśmy swoje umiejętności jazdy na nartach i desce, ale przede wszystkim spędziliśmy razem dużo czasu i jeszcze lepiej się poznaliśmy.